Władza wie lepiej…

PDF pageEmail pagePrint page

Seniorzy na marginesie administracyjnych poczynań

wieMoże dlatego, że nie reprezentujemy żadnej ważnej władzy, nie musimy się puszyć i udawać wszystkowiedzących. Mamy czas na rozmowy z mieszkańcami naszego miasta. Nie samą sztuką człowiek żyje, więc nasze spotkania literackie, siłą rzeczy, skręcają w kierunku codziennych ludzkich spraw.

Tak jest również z działaczami stowarzyszenia PRZYSTANEK na Dołach. Razem z nimi martwimy się problemami, cieszymy przebudowanym przystankiem przy ul Spornej, walczymy o poprawę dostępu do biblioteki, sklepów poczty…

Z ogromna radością przyjęliśmy wspólnie rewitalizację okolic Akademii Sztuk Pięknych, a szczególnie otoczenia koryta rzeki Łódki. Powstanie akwenu wodnego wiele mieszkańcom obiecywało. Szczególnie starszym, dla których wyjazd „nad wodę” to trudna i kosztowna wyprawa. Oczyma wyobraźni widzieli już piękne bulwary z ławeczkami, na których można odpocząć, wpatrując się w toń odbijającą błękit nieba i zieleń drzew. Widzieli ścieżkę spacerową prowadzącą do tego akwenu, obstawioną parkowymi ławeczkami, tak by starszy człowiek, mógł wędrówkę podzielić na odpowiednie dla niego etapy.

{igallery id=46|cid=297|pid=1|type=category|children=0|addlinks=0|tags=|limit=0}

Mówiono o tym na wielu spotkaniach i co najmniej Rada Osiedla BAŁUTY – DOŁY powinna te wnioski przenosić dalej. Mówiono na spotkaniach przedwyborczych. Mówiono, mówiono, mówiono… I co z tego. Władza wie lepiej. Podczas gdy w parku Reymonta dobre i sprawne alejki zmieniono na nowe, dużo z reszta węższe, tu ustawiono byle jaką szachownicę z płyt i obsadzono szpalerem drzew, nie tworząc jakichkolwiek miejsc na parkowe ławki.

Żeby jednak nie było, że władza nie pamięta o odpoczynku mieszkańców, ustawiono ławki w… najbardziej głośnym miejscu jakie istnieje w tej okolicy, czyli na skrzyżowaniu Wojska Polskiego i Palki. Liczono może że ktoś przysiądzie na nich, wspominając tragicznie zmarłego włodarza miasta. Pomnik stoi jednak tyłem do ławek, na których raz na jakiś czas przysiadzie zagubiony pijak, ale i on za chwilę pójdzie dalej, bo nawet w pijanym widzie siedzenie w tym miejscu wydaje się bezsensowne.

Tak to bywa kiedy władzy sen z oczy spędza problem pomnika Tadeusza Kościuszki, który złośliwie sterczy na samym środku Placu Wolności, i nie mają czasu zajmowaniem się takimi bzdurami jak dreptanie staruszków wokół rzeki Łódki.

To wszystko przypomina film „Poszukiwany, poszukiwana” gdzie nowy dyrektor zmienia radykalnie projekt architektoniczny i jeszcze za to dostaje dodatkowe honorarium. Może za te ławeczki przy ruchliwej ulicy też ktoś dostał i teraz głupio je stamtąd zabrać? Ale skoro tak to idźmy dalej drogą wskazana przez film i przenieśmy Łódkę i akwen bliżej seniorów. Na przykład na miejsce 10 Gimnazjum, które biorąc na poważnie deklaracje nowej władzy, wkrótce zostanie zlikwidowane.

Póki co, wykażmy chociaż raz zdrowy rozsądek i postawmy kilka ławek na Spornej, Harcerskiej, Chryzantem i w alejkach wiodących do rzeki Łódki. Wtedy powiemy głośno że: „Władza ma rację” i powołamy nawet komitet, który organizować będzie dyżury staruszków siadających obowiązkowo przy pomniku, by udowodnić, że wydane na ten pomysł pieniądze nie poszły na marne. A co tam. Nie będziemy się przecież długo targować, bo my – seniorzy – czasu mamy niewiele i chcielibyśmy, choć raz, zaznać radosnych chwil wypoczynku nad Łódką.

                                                        Pokolenie 60+ skupione wokół

                                                        Magazynu rzeczy różnych KAMENA

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij