Unia czy kolonia

PDF pageEmail pagePrint page

W czasie ekspansji państw europejskich i rozwoju kolonializmu, tylko na dwóch kontynentach, na których przeważały tereny otwarte o niewielkiej liczbie ludności, nie było rozwiniętego rolnictwa – przeważało łowiectwo i zbieractwo, a ziemia nie miała właściciela (była dobrem wspólnym), biali osadnicy wytrzebili miejscową ludność oraz zagarnęli ich ziemie. Rozwinęli tam własne rolnictwo i wielkie gospodarstwa hodowlane. Była to Ameryka Północna i Australia.

Na terenach liczniej zamieszkałych, zwłaszcza tam, gdzie dobrze rozwinięte rolnictwo przyczyniło się do zbudowania silnej struktury społecznej, eksploatowali przejęte tereny wraz z ludnością. Władzę zdobywali korumpując rządy, albo wykorzystywali skłócanie plemion i wspierając ekonomicznie, sprzętowo albo militarnie te spolegliwe, osadzali na tronie przywódców przychylnych sobie. Najczęściej inwestowali w mniejszości, gdyż były ona bardziej zależne od wsparcia sprzętowego swojej armii. Taką inwazję w tamtych czasach nazywamy kolonializmem.

Gwałtowny rozwój przemysłu, fala wynalazków i produkcja masowa tamtego okresu, spowodowały znaczną różnicę cywilizacyjną między Europą, a resztą świata. Wprowadzając w koloniach nowe rozwiązania, pokazywali swoją wyższość, wypierając jednocześnie miejscową produkcję, przejmując zasoby, handel i pracowników, uzależniając je coraz bardziej od swojej produkcji i swoich sieci handlowych. Systematycznie podnosili im poziom życia, ale bardzo pilnowali, aby był on znacznie niższy, niż w swoich krajach.

Współpraca polegała na ścisłych więzach między państwami kolonialnymi i ich koloniami. Były dependencje, kolonie nadawane konkretnym osobom, administrowane przez kompanie handlowe, albo koronne, protektoraty, dominia, terytoria mandatowe, terytoria zależne. Wprowadzono wiele, narzucanych z góry przepisów, aby przy pomocy prawa  egzekwować rozwój dwóch prędkości. Próby oporu przeciwko kolonistom krwawo tłumiono, jak np. wojna Zulusów, bogatego i dobrze zorganizowanego narodu, broniącego swojego terytorium przed angielską inwazją .

*

Unia również polega na ścisłej współpracy między wchodzącymi do niej państwami. Jednak zasada synergii ma być osiągana przez równość wszystkich członków. Zarówno ekonomiczną, jak i prawną. Wsparcie słabszych okręgów ma się przyczynić do wzrostu produkcji i popytu całej unii, a wspólne prawo ma ułatwić obrót finansowo-towarowy na całym terenie. Oprócz rozwoju gospodarczego, musi też gwarantować bezpieczeństwo terytorialne i zamieszkujących ją obywateli.

*

Po II wojnie światowej nie wiedziano, jak kontrolować odpowiedzialny na zbrojenia przemysł ciężki Niemiec, zwłaszcza na granicy niemiecko-francuskiej. Niemieckie złoża węgla w Zagłębiu Ruhry i Saary sąsiadują z francuskimi pokładami rudy żelaza w Lotaryngii, co zawsze stanowiło zarzewie konfliktu. Francuski komisarz planowania Jean Monnet zaproponował ministrowi Spraw Zagranicznych Robertowi Schumanowi technokratyczny mechanizm kontroli francusko-niemieckiego rynku surowcowego. Schuman rozszerzył projekt i przekształcił go w Europejską Wspólnotą Węgla i Stali, którą 18 kwietnia 1951, na mocy traktatu paryskiego, oprócz Francji i RFN podpisali również:  Belgia, Holandia, Luksemburg, Włochy.

Sukces Wspólnoty Węgla i Stali spowodował, że 25 marca 1957 w Rzymie podpisano kolejny traktat wspierający przemysł, o utworzeniu:

  • Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG);
  • Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej (Euratom).

Państwa narodowe były zainteresowane nie tylko traktatami gospodarczymi wspierającymi przemysł, ale również rozszerzeniem współpracy na inne obszary (nie udało się wypracować zgody na Europejską Wspólnotę Obronną). Dlatego 7 lutego 1992 na podstawie traktatu z Maastricht zmieniono nazwę EWG na Wspólnota Europejska, a następnie 1 listopada 1993 r. w oparciu o 3 wcześniej utworzone umowy gospodarcze, Niemcy, Francja, Włochy, Holandia, Belgia, Luksemburg, Dania, Irlandia, Wielka Brytania, Grecja, Hiszpania i Portugalia, powołały Unię Europejską (UE) – gospodarczo-polityczny związek demokratycznych państw europejskich, obecnie liczący 28 członów.

*

Przyglądając się historii Unii Europejskiej widać, że u jej podstaw były rozwiązania gospodarcze, nastawione na rozwój przedsiębiorstw i przedsiębiorców, a nie potrzeby społeczne, w tym bezpieczeństwo narodowe. Wąż walutowy, który wypracował euro, również miał taki charakter, co widać po problemach Grecji.

Rozszerzanie Unii od 12 do 28 państw też było wymuszane potrzebami ekonomicznymi. Zachodni dzyndzel Europy, dobrze rozwinięty kapitałowo, ale o małym potencjale społecznym, nie był już w stanie konkurować z USA oraz szybko rozwijającymi się Tygrysami Azjatyckimi, Brazylią, a ostatnio Chinami i goniącymi Indiami.

Dlatego wsparli przeciwników upadającego komunizmu, a następnie jednym rzutem przyjęli większość krajów byłych demoludów do Unii. Jednak wyraźnie widać, że traktują je, jak przybyszów z innego świata. Stare kolonialne nawyki narzucania spolegliwego prawa, przejmowania przedsiębiorstw i wywożenia zysków oraz stosowania dwóch prędkości w stosunku do krajów Europy środkowej widać na każdym kroku. Nie możemy np. wprowadzać przepisów ze starych krajów UE dotyczących systemu sprawiedliwości, ponieważ mamy „inne zwyczaje polityczne”, jak twierdzi np. Martin Schulz, kiedy był przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Niemcy, mające monopol na media we własnym kraju, kontrolują ¼ mediów europejskich, w tym 96% w Polsce. Obecnie walczą z planami naszych władz przeciwdziałających dominacji zachodnich mediów. A próby wejścia naszego eksportu na teoretycznie otwarty rynek niemiecki? Przypomnijmy sobie wprowadzone dla Polski certyfikaty na jabłka, Pesę, czy traktory Ursusa. Ale my się nie poddajemy. Jabłka poszły do Indii i Chin, Pesa zdobyła wymagane certyfikaty, a Ursus rejestruje ciągniki w Polsce i sprzedaje, jako używane z zerowym przebiegiem. Za to towary dostarczane ze starej Unii do nowych krajów są gorszej jakości, co jak twierdzi Komisja Europejska jest zgodne z unijnym prawem. Kiedy słyszę w telewizji reklamę, że to niemiecka jakość, zastanawiam się, czy to oznacza gorszy wyrób, niż na zachodzie? I czy na tym polega unijna jedność gospodarcza, że o politycznej, społecznej i naukowej nie wspomnę?

*

Przy ścisłej współpracy grupy państw o różnej historii i różnym rozwoju gospodarczym, granica między układem unijnym a kolonijnym jest bardzo płynna. My mamy największe doświadczenie w zasadach funkcjonowaniu unii, gdyż Rzeczpospolita Obojga Narodów była pierwszą unią państw w Europie i to unią wielonarodową. My, to znaczy Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, a także Ukraina i Białoruś. Wiemy, że nie ma idealnego rozwiązania. Wielokrotnie Sejm nie uchwalał podatków na wojsko, kiedy toczyły się ciężkie walki na południowo-wschodniej granicy. Zdarzały się też bunty mniejszości, np. kozaków Siczy na Ukrainie przelewających ukraińską i polską krew. Ale przypomnijmy sobie aktywność królowej Bony, która często jeździła z Krakowa na Litwę, aby zagospodarowywać tamtejsze tereny. Pomimo łatwiejszego rozwoju niektórych terenów (ze względów geograficznych lub politycznych), zawsze starano się wykorzystywać gospodarczo cały obszar Rzeczpospolitej.

Czy Bruksela robi to samo, czy działa na rzecz krajów kolonialnych, którym przypomniało się, jak to kiedyś było im dobrze.

„… bo nieprzyjaciel, z którym mieć będziecie do czynienia, nie ma wnętrzności, nie zna politowania; nie z ludźmi walczyć będziecie, nie z Turkiem, nie z Tatarem, co są aniołami dobroci przy nim, ale z bydlęty, nędzą i niewolą rozbestwionymi, ogłupiałymi, lub z zepsutym i przegniłym owocem tej cywilizacji biurokratycznej, która nie zna innego boga nad chciwość i rozpustę!” – pisał Józef Ignacy Kraszewski w opowiadaniu „Dziecię Starego Miasta” o sytuacji w Rzeczpospolitej przed wybuchem Powstania Styczniowego. Zdaję sobie sprawę, że obecna czasy nie są już tak okrutne, kibitki zastąpili komornicy i nikt nie tłumi demonstracji. Ale czy motywacje i sam mechanizm zarządzania społecznościami, aż tak bardzo się zmieniły?

Historia przeciw historii. My pilnujmy swojej.

Jerzy Dauksza

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij