Polskie rasy kóz

PDF pageEmail pagePrint page

Polska ma bogatą historię w wielu dziedzinach. W czasach, w których w chowie przemysłowym zwierząt dominuje kilka ras na całym świecie, a dzieci mówią, że mleko pochodzi z hipermarketu, trzeba przypominać o rodzimych rasach naszych zwierząt hodowlanych. Ich istnienie jest niezwykle ważne nie tylko ze względów historycznych, ale również, dla zachowania pulę genów, która może ratować przy zagrożeniu pandemią gatunku, lub do przystosowania do zmieniających się warunków środowiskowych.

Prezentację ginących gatunków naszych rodzimych zwierząt domowych rozpoczniemy od kóz, coraz trudniejszych do zobaczenia na polskiej wsi.

Badania genetyczne współczesnych kóz ujawniają, że choć zostały one oswojone równolegle w kilku częściach świata, to geny pionierów (koza bezoarowa, makur śróborogi, i koziorożec) zmieszały się w całej populacji. Występuje bardzo bliskie pokrewieństwo pomiędzy kozami a owcami, zwierzęta te są trudne do rozróżnienia na pierwszy rzut oka (według wikipedii). Najbardziej różniącą je cechą jest podniesiony ogon u kóz. Formą pośrednią pomiędzy między nimi jest rodzaj Ammotragus, reprezentowany przez owcę arui (Ammotragus lervia). Gatunek ten upodabnia do owcy brak brody, do kóz natomiast brak gruczołów przyocznych. Do podobnie blisko spokrewnionych z kozami i owcami zwierząt zaliczyć można występującego w Himalajach nachura, nazywanego niebieską owcą, oraz również żyjącego w Himalajach, a ponadto w południowej części Półwyspu Indyjskiego i południowo-wschodniej części Półwyspu Arabskiego – tara. Badania mitochondrialnego DNA wykazały, że kozy oswojono w regionie Bliskiego Wschodu pokrywającego obecne tereny Turcji i Iraku, potomkowie tej gałęzi rodu dominują aktualnie w Europie i Afryce. Inna rasa kozła została odnaleziona na terenie Indii, w Mongolii i na południowo-wschodniej części Azji. Pochodzi ona od kozy oswojonej około 9000 lat temu na obszarze Pakistanu zwanego Beludżystanem w dolinie Indusu.

Na obszarze dzisiejszego Iranu, Iraku, Turcji i Palestyny istnieją dobrze zachowane znaleziska świadczące, że już w 8-7 tysiącleciu p.n.e. kozy utrzymywano, jako zwierzęta udomowione. Wczesne ślady udomowienia kóz w Europie pochodzą z wykopalisk osadnictwa palowego w Szwajcarii, datuje się je na okres z przedziału od 4500-4000 lat p.n.e. Pewniejszymi niż ślady wykopaliskowe są ryty oraz malowidła naskalne znalezione w jaskiniach we Francji i Hiszpanii. W krajach Azji zachodniej 2000 lat p.n.e. kóz używano najczęściej, jako zwierząt ofiarnych, stąd także można doszukiwać się korzeni powiedzenia „kozioł ofiarny„, występującego w codziennej mowie. W rozpowszechnieniu kóz w Europie dużą rolę odegrały wędrówki ludów Celtów oraz Germanów przemieszczających się na zachód i wiodących ze sobą całe stada, które dały początek chowu tych zwierząt w krajach środkowo- i zachodnioeuropejskich, w rejony wschodnioeuropejskie koza dotarła ze wschodu bądź przez nizinę węgierską lub przez tereny obecnej Ukrainy około 3 tysiąclecia p.n.e. Najstarsze ślady wykopaliskowe na terenie Polski datują kozy na połowę III tysiąclecia p.n.e.

Kozy na terenie słowiańszczyzny występowały od zawsze, nie były wprawdzie tak popularne jak krowy lecz Wiślanie hodowali ich stosunkowo dużo.  Najstarsze opisy pochodzące z okresu V i IV wieku a wiec czasu chrystianizacji św. Cyryla i Metodego mówią o stadkach kóz pasących się w rejonach osad Wiślan. W późnym średniowieczu małodobry (kat krakowski) musiał wyłapywać liczne dzikie kozy wałęsające się po placach i ulicach Krakowa.

W XVIII wieku w związku z ogólnym upadkiem Rzeczypospolitej kozy stają się synonimem biedoty, na Śląsku rozpowszechniają je liczni osadnicy niemieccy. Koloniści też wprowadzają swoje niemieckie rasy. Na terenie pogórza i Karpat utrzymuje się rasa autochtoniczna – Koza karpacka.

Koza karpacka” jest starą polską rasą nieznanego pochodzenia. Na przełomie XIX i XX wieku licznie występowała na terenach górskich, miedzy innymi na Podkarpaciu. Później została wyparta z hodowli przez napływ ras bardziej wydajnych. Koza karpacka cechuje się dużą odpornością i długowiecznością. Jest doskonale przystosowana do trudnych warunków górskich i niewybredna w doborze pasz. Mleczność w trakcie ośmiomiesięcznej laktacji wynosi średnio 500 kg mleka przy 4 % tłuszczu. Jej wydajność jest 50-60 % niższa niż mleczność tzw. ras szlachetnych. Koza karpacka cechuje się dużą odpornością i zdrowotnością, długowiecznością i dobrą plennością. Doskonale przystosowana jest do trudnych warunków górskiego środowiska, jest niewybredna w doborze pasz.
Szata: białe umaszczenie, półdługa okrywa włosowa. Tułów: dobrze zbudowany, grzbiet równy, zad spadzisty, harmonijna budowa ciała o prawidłowo wykształconym wymieniu. Głowa: kształtną, uszy długie, wąskie i ruchliwe, z bródką i charakterystycznymi dzwonkami. Na głowie obu płci występuje charakterystyczna grzywka. Wysokość w kłębie: kozy 45- 55cm, kozły 55-60cm, waga: kozy 40-45 kg, kozły 45-50 kg. Kozły mają rogi z charakterystycznym spiralnym skrętem w kierunku ruchu wskazówek zegara a kozy krótkie, cienkie wzniesione ku górze i tyłowi.

Rasa polska barwna uszlachetniona

Rasa polska barwna uszlachetniona wywodzi się głównie od kóz utrzymywanych na Śląsku i Opolszczyźnie. Chów i hodowla kóz mają tu bardzo długą tradycję sięgającą XIII wieku. W okresie powojennym mieszkańcy tych regionów, w tym bardzo często należący do mniejszości niemieckiej, utrzymywali rodzime kozy zbliżone pokrojem do kóz barwnych szlachetnych niemieckich. Dzięki tej działalności na przełomie lat 80 i 90 XX wieku możliwy był stosunkowo szybki rozwój populacji kóz barwnych w całej Polsce. Kozy te zostały uszlachetnione dolewem krwi importowanych kóz barwnych szlachetnych niemieckich oraz francuskich alpejskich. W ten sposób ukształtowała się rasa kóz polskich barwnych uszlachetnionych. Obecnie kozy tej rasy są rozpowszechnione w całym kraju.

Źródło zdjęcia:www.kozy.edu.pl

Kozy polskie barwne uszlachetnione są zwierzętami o średniej wielkości. Samice osiągają w kłębie około 65 cm i masę 45-60 kg, kozły odpowiednio 80 cm i 65-100 kg. Zasadniczo zwierzęta powinny mieć czerwonobrunatne umaszczenie, z ciemną pręgą wzdłuż grzbietu i ciemniejszym zabarwieniem kończyn. Włosy są krótkie, a jedynie znajdujące się wzdłuż grzbietu dłuższe. Zwierzęta mają stojące uszy. Zarówno samice jak i samce mogą być rogate, jak i bezrogie. Wydajność mleczna kóz polskich barwnych uszlachetnionych wynosi średnio około 610-760 kg ale może sięgać 1400 kg. Płodność wynosi około 87-97 %, a plenność 158- 176 %.

Rasa polska biała uszlachetniona

Rasa polska biała uszlachetniona powstała w wyniku krzyżowania rodzimych kóz o białym umaszczeniu (w tym pochodzących z rejonów Śląska i Opolszczyzny) z kozami ras niemieckiej białej szlachetnej, czeskiej białej krótkowłosej i saaneńskiej. Tak jak w przypadku kóz barwnych uszlachetnionych, hodowla tych kóz na Śląsku i Opolszczyźnie pomogła w odbudowaniu populacji kóz mlecznych w całej Polsce na początku lat 80-tych XX wieku. Obecnie rasa ta występuje na terenie całego kraju.

Źródło zdjęcia:www.kozy.edu.pl

Kozy polskie białe uszlachetnione są dużymi zwierzętami. Samice mierzą w kłębie około 70 cm i osiągają masę 45-65 kg, samce odpowiednio 80 cm i 60-100 kg. Zwierzęta mają białe umaszczenie, stojące uszy i są brodate. Włosy są krótkie, połyskujące. Mogą być zarówno rogate jak i bezrogie. Wydajność mleczna kóz polskich białych uszlachetnionych może wynosić ponad 1400 kg, średnio około 560-680 kg. Płodność wynosi około 92-97 %, a plenność 162-184 %.

Kozy Krowiarki (krowianki) – to dość pospolita krzyżówka rasowa o nienormowanym genotypie, chowy domowego, słynęła z dużej mleczności. W okresie międzywojennym trwały prace nad zaliczeniem jej do odrębnej rasy i ustaleniu cech wzorca. Po wojnie tych prac już nie prowadzono. Obecnie nie występuje jako odrębna rasa.

Koza sandomierska – to stara polska rodzima rasa wywodząca się z dorzecza Wisły i Sanu, ale występująca jeszcze do lat 50-tych XX wieku na terenie całego kraju. Jedna z trzech prymitywnych ras w Polsce, nad którą trwają prace odtwarzające rasę. Na podstawie archiwalnych zapisów dowiadujemy się, że stare rodzime rasy charakteryzowały się bardzo dobrymi cechami adaptacyjnymi do lokalnych warunków środowiska. Okres laktacji u rodzimych ras kóz trwał zwykle około 8 miesięcy, a ich dzienna wydajność wahała się od 0,5 do 3 kg mleka (Trybulski, 1939). Najstarsze zapisy na temat kozy sandomierskiej sięgają schyłku XV wieku, a mówią o kozie popularnej wśród biedniejszego mieszczaństwa. Koza ta charakteryzuje się pięknym dwu lub trójbarwnym umaszczeniem, dobrą rozrodczością, niebywałą odpornością oraz niskimi wymogami pokarmowymi.

autor rysunku: Jarosław Sekuła

Jako ciekawostkę można podać, że występowała w kilku legendach i baśniach, a miedzy innymi to słynna „koza niezbita” co ma żelazne rogi i żelazne kopyta. Schyłek tej popularnej niegdyś rasy rozpoczął się w ostatniej dekadzie XIX wieku pod wpływem sprowadzania bardziej wydajnych kóz z zachodu.

Koza kazimierzowska – cechuje się umaszczeniem czarnym bez odmian, długim i gęstym owłosieniem o wyraźnym podszyciu. Charakterystyczne są oczy o wyraźnie złocistożółto zabarwionych tęczówkach, co mocno kontrastuje z intensywnie czarnym umaszczeniem. Obie płcie są rogate, o pałąkowatym ułożeniu rogów, kozy tej rasy charakteryzują się niedużą wysokością w kłębie – ok. 60 cm, masa ciała dorosłych kóz wynosi 40-50 kg, a kozłów 50 kg. Laktacja trwa nawet 250 dni, a wydajność wynosi 300-500 litrów mleka, o zawartości 4-5% tłuszczu. Bliźnięta rodzą się w wyniku 60% porodów, co daje plenność rzędu 160%. Pochodzenie rasy nie jest udokumentowane. Rasa ta należy do grupy kóz ras lokalnych, które charakteryzują się nadzwyczajną wytrzymałością. Są one w stanie wytrzymać w prymitywnych warunkach utrzymania oraz mimo bardzo ubogiej paszy produkować mleko. Są nawet w stanie wytrzymać zimę tylko pod zadaszeniem. Głównym celem utrzymywania tych kóz było pozyskiwanie mleka, pobocznym zaś mięsa. Małorolni gospodarze wybierali ten gatunek zwierzęcia, ponieważ był tańszy w utrzymaniu niż krowy oraz charakteryzował się miedzy innymi: wczesnym dojrzewaniem płciowym i rozrodczym, niewielkimi wymaganiami hodowlanymi. Do tego prawie nigdy nie chorują, a ich mięso jest uznawane, jako jedno ze smaczniejszych (jest chude, ale w smażeniu soczyste).

Wbrew komunistycznej propagandzie koza ta w większości zapewniała w dwudziestoleciu międzywojennym mleko chłopskim dzieciom, dzięki czemu nie były one pozbawione tego specjału. Nawet zimą kozy tej rasy potrafiły się wyżywić niemal samodzielnie, ogryzając pędy i gałązki. W literaturze to te kozy opisane są w książce „ Awantura w Niekłaju”.

Koza chłopajka – Próżno dziś szukać opisu tej rasy, choć w XVIII wieku znany rosyjski uczony Łomonosow wywodził, że pochodzi ona z okolic Suwalszczyzny i z tamtego rejonu rozprzestrzeniła się na Białoruś. Było to nieduże zwierzę ( około 50-55cm) o małych różkach, żyjące na wpółdziko na terenach zalesionych. Według nielicznych zapisów historycznych ubarwiona była łaciato, a miejscowa ludność trzymała ją dla mleka i mięsa. Z opisów można przypuszczać, że była to rasa bardzo prymitywna, może zbliżona do rasy „Kozy torfowej”. Musiała być odporna skoro ludzie utrzymywali ją w okolicach zalesionych. Wycofująca się armia Napoleona często żywiła się tymi małymi kozami, grabiąc chłopskie zagrody. Ostatnie opisy „kozy Chłopajki” pochodzą z końca lat czterdziestych XX wieku (źródła rosyjskie). Najprawdopodobniej rasa ta wymarła w połowie XIX wieku. Jako ciekawostkę można podać, że rasa ta została udomowiona najprawdopodobniej przez Jadźwingów i to ona była składana bogom na ofiary.

Koza pokucka – Koza pokucka jest mniejsza i drobniejszej kości. Sierść posiada cienką i zwartą, przeważnie maści płowej z ciemniejszymi; charakterystycznymi  odznakami na części twarzowej oraz ciemną pręgę, idącą wzdłuż grzbietu, jak to się spotyka powszechnie wśród sarnich odmian kóz alpejskich. Rogi pałąkowato wygięte ku tyłowi, niezwracające się na zewnątrz (typ C. aegagrus). Mleczność tych kóz jest większa od innych prymitywnych ras i w okresie do 280 dni laktacji wynosi od 400 do 550 litrów mleka o zawartości do 4,5% tłuszczu.  Płodność tych kóz dochodzi do 170% ,  a bliźnięta nie są rzadkością.  Jest to rasa ogólno użytkowa, a skóry tych kóz cieszyły się i cieszą powodzeniem wśród białoskórników. Dziś na terenie Polski praktycznie nie występuje, lecz osobniki te można spotkać na Ukrainie. Warto, więc przywrócić tę starą rasę.

Koza podolska – zwana także koza stepową jest kozą znacznie większą niż inne kozy krajowe, odznacza się ona gęstym, obfitym i długim owłosieniem, bogatym podkładem puchowym, dużymi, ku górze wzniesionymi rogami, których końce zwracają się u capów ku tyłowi, w dół i na boki (typ C, prisca). Mleczność tych kóz jest niewielka, Laktacja trwa około 200 dni, a wydajność wynosi 150-300 litrów mleka, o zawartości 4-5% tłuszczu. Hodowane są przeważnie na Podolu zarówno po dworach (w stajniach przy koniach), jak też i w miasteczkach. Masa ciała dorosłych kóz wynosi 50-60 kg, a kozłów 50 – 78 kg. Dawniej rasa ta była utrzymywana ze względu łatwość hodowli, odporność na warunki atmosferyczne głównie dla mięsa i wełny. Zmiany granic Polski po II wojnie światowej spowodowały iż obecnie rasa ta jest na granicy wymarcia, a szkoda bo historia tej kozy sięga X wieku.

Koza śląska występuje przeważnie, jako biała bezroga odmiana o dość krótkim uwłosieniu, powstała wskutek wieloletniego dopływu krwi ras szwajcarskich do rodzimej „krowianki”. Jest to koza o beczkowatym tułowiu, osadzona na nieco krótszych nogach, niż saaneńska, od której odróżnia się też budową czaszki. Kozy śląskie odznaczają się na ogół dobrą mlecznością, a w szczególnych wypadkach mleczność ich bywa nawet bardzo wysoka od 400 – 650 litrów mleka o zawartości do 5% tłuszczu. Kozy śląskie białe, cieszyły się dużym uznaniem ze strony użytkowników kóz ze względu nie tylko na swą wydajność, ale również na swą odporność. Posiadacze tych zwierząt chowali je w warunkach niekiedy bardzo prymitywnych, wypasy posiadały bardzo ograniczone, koźlęta wychowywano z nadmierną oszczędnością.  Przy familokach budowano komórki, gdzie hodowało się kury, gęsi, wieprzka i kozę. Ludzie przyjeżdżali do pracy ze wsi, a jako zaradni i oszczędni zabierali kozę, która jest zwierzęciem mało wymagającym, a daje dużo dobrego: wartościowe mleko, wskazane zwłaszcza dla dzieci i ludzi starszych, a także skórę i mięso. Dawniej wiele kóz śląskich kupowali hodowcy z innych województw, uważając je częstokroć za saaneńskie.  Dziś kilka kóz śląskich jest na ternie województwa łódzkiego.

Ziemianin

 

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Zmień wielkość liter
Kontrast