Neopostromantycy

PDF pageEmail pagePrint page

Mędrca szkiełko i oko

Żyjemy w epoce swoistego neopostromantyzmu. To taka nowa epoka po socjaliźmie bezkrytycznym, która jest licznie prezentowana przez młode pokolenie, szczególnie to zasilające kadrę polityczno–rządząca wszelkich stopni. Główną cechą tej epoki jest całkowite odrzucanie tego co niesie „mędrca szkiełko i oko”.

Na co dzień widać to wyraźnie w łataniu naszych jezdni. Mędrcy mówią i piszą że lanie gorącego asfaltu w zalane wodą, lub wypełnione lodem dziury, nie ma sensu, ale młodzi neopostromantycy odrzucają bezlitośnie naukowe wymądrzania i leją. W ten sposób co roku, w tym samym miejscu, te same ekipy, spotykają się nad tą samą dziurą i… leją. Może stworzy się z tego nowa miejska tradycja?

Bardziej ukryte przykłady aktywności neopostromantyków dostrzec można dopiero podczas wnikliwej obserwacji. Taka możliwość nadarza się seniorom podczas organizowanych przez nich konferencji i sympozjum. Zbiera się na takim spotkaniu kilku mędrców, reprezentujących znane i cenione uczelnie i opowiada, jak według przeprowadzonych wnikliwie badań powinna teraz i w przyszłości wyglądać polityka  decydentów wobec osób starszych. Mędrcy, gadają, pokazują wykresy, podają przykłady…  A decydenci ?

Decydentów nie ma. Oni nie zwracają uwagi na te naukowe banialuki. Oni to „widzą inaczej”. Ich wykładnią jest wyraźnie ”czucie i wiara”. Czucie (poczucie), że jak jest się władzą to wie się lepiej i wiara, że jakoś to będzie, bo ci wiekowi, co teraz się mądrują, niedługo pójdą do grobu. A nowi, zanim się połapią o co chodzi, nie będą domagać się poprawy.

Z tej to przyczyny słowa naukowców o tym, jak jest i co zrobić by było lepiej, trafiają tylko do seniorów, którzy przytakują uczonym i odchodzą z przekonaniem, że władza ma ich głęboko w nosie. Albo i nie przytakują, bo zniechęceni coraz rzadziej uczestniczą w sympozjach i konferencjach.

Inna droga dotarcia do neopostromantyków  też nie jest prosta, bo jest to pokolenie z problemami wzroku i słuch. Nie widzą więc wszystkiego, czego nie chcą widzieć i nie słyszą, czego nie chcą słyszeć.

W ten sposób jedynym pozytywem ostatniego seminarium było przekazanie obecnym, iż Miejska Rada Seniorów zbiera i kompletuje wszelkie uwagi osób starszych dotyczące ich bytu i przekazywać je będzie na piśmie władzom, by nie mogli potem powiedzieć, że coś umknęło ich uwagi.

 

                                                                                                              St.A.Ś

Zdj. Jerzy Dauksza

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij