Mieszkasz w Łodzi

PDF pageEmail pagePrint page

nic nie szkodzi

T4AaPrzez wiele lat uczono nas, że Łódź to zakłady bawełniane, to wielkie przędzalnie i tkaniny, to nazwiska Kon, Poznański itd. A przecież w Łodzi działały także inne firmy przemysłowe. To tu powstawały początki motoryzacji, przykładowo Citroen wziął swój początek w Łodzi.

Na początku lat dwudziestych, w związku z dużą popularnością syjonizmu głoszącego potrzebę utworzenia własnego państwa żydowskiego w Palestynie, Max Pfajfer (Pfeffer) w wynajętych w Łodzi przy ulicy Składowej 40 pomieszczeniach otworzył firmę pomagającą emigrować Żydom do Palestyny. Dopiero jednak wystąpienie w dniu 19 lipca 1926 roku premiera Bartela, potępiające z trybuny sejmowej antysemityzmgospodarczy pobudziło do rozwoju jego firmę. W tym czasie rodzina Pfajfer zainteresowała się także inną działalnością i podjęła pierwsze prace projektowe związane z bronią. Pfajfer wiedział, że prędzej czy później dojdzie do konfliktów pomiędzy ludnością arabską a żydowską i że żywioł muzułmański będzie się starła zdusić osadnictwo żydowskie. Aby emigranci mieli możliwość samoobrony, podjęto prace nad udoskonaleniem karabinu manlicher, zakończone po dwóch prawie latach niepowodzeniem. Następnie Pfajfer zwrócił się w kierunku przemysłu motoryzacyjnego nawiązując współprace najpierw z hrabią Stefanem Tyszkiewiczem (twórcą samochodu Ralf-Stetysz), a następnie z Kuźniami Borowskich. Efektem tych działań była konstrukcja samochodu ciężarowego o ładowności do 8 ton.

W 1932 roku zbudowano ramę nośną, na którą nałożono drewnianą kabinę. T1, bo taka nazwę nosił ten pojazd, wyposażono w silnik o mocy około 60 koni mechanicznych i napęd na tylną oś. Próby pojazdu trwały przez większość 1933 roku i wykazały, że silnik jest za słaby, a sama ciężarówka niestabilna (była zbyt wąska). Rok później przy współpracy Antoniego Borowskiego powstał T2, znacznie szerszy i z dwoma osiami z tyłu. Prawdopodobnie do napędu tej ciężarówki wykorzystano silnik konstrukcji Tańskiego o pojemności 3,9 litra i mocy 100 KM. Niestety powstały tylko trzy egzemplarze, gdyż nie było ich gdzie budować. Powstały przy ulicy Drewnowskiej niemal systemem garażowym.

Samochody T2 były zbyt drogie przy tym systemie montażu w stosunku do innych rodzimych konstrukcji. Także T2 „Teodora” z jedną osią tylną był zbyt drogi w produkcji – wykonano tylko jeden egzemplarz.

T1a

W 1935 roku Pfajfer przyjmuje do pracy Aarona Bergla, młodego uciekiniera z Rzeszy niemieckiej i nawiązuje kontakty z firma Citroën-Kegresse. Efektem tych działań jest najpierw konstrukcja T3 – ciężarówki z napędem gąsienicowym (prototyp powstał 1937 roku), a następnie prace nad wojskowym transporterem opancerzonym.

Przystępując do prac projektowych nad transportem, Pfajfer nie liczył na zbyt tego pojazdu na terenie Polski. Oficjalnie pojazd miał być sprzedawany do Chin, lecz faktycznie miał być przeznaczony dla osadników żydowskich w Palestynie. Wiązało się to z rosnącym napięciem w Palestynie i wybuchem w dniu 21 kwietnia 1936 roku rozruchów antyżydowskich. W starciach zginęło wówczas 300 Żydów, 200 żołnierzy brytyjskich i 2 tysiące Arabów.

Pomimo stłumienia rewolty arabskiej, nadal utrzymywało się napięcie w Palestynie. W latach 1936-37 zbrojne grupy arabskie dokonały około 10 tys. akcji zbrojnych, w tym 1,3 tys. przeciwko placówkom brytyjskiego wojska. W starciach zginęło ogółem 2,8 tys. Arabów.

7 lipca 1937 roku Brytyjczycy ogłosili raport o przyczynach arabskich rozruchów w Palestynie (raport Komisji Peela), widząc podstawowe źródło konfliktu w Palestynie w niepodległościowych aspiracjach Arabów oraz rozwijającą się intifadą, które to działania kolidowały z dążeniami ruchu syjonistycznego. Ostatecznie osądzono, że jedynym wyjściem jest podział Palestyny na dwa państwa: małe żydowskie i duże arabskie, pozostawiając Jerozolimę i nadbrzeżny korytarz graniczny pod panowaniem brytyjskim. W sierpniu 1937 roku Żydzi pod naciskami Weizmanna i Ben Gubiona przyjęli propozycję Brytyjczyków. Natomiast kraje arabskie odrzuciły brytyjską propozycję podziału Palestyny i zapowiedziały walkę aż do osiągnięcia niepodległości i utworzenia rządu arabskiego.

Już jesienią w Palestynie wzrosła liczba morderstw dokonywanych na Żydach. Arabowie rozpoczęli tworzenie oddziałów zbrojnych, które głównie w okolicach Nablusu, Nazaretu i Tyberiady napadały na żydowskie osiedla oraz brytyjskie oddziały wojskowe.

Wiedząc, że Palestyna jest krajem górzystym, Pfajfer uznał, że najbardziej pożądanym pojazdem będzie transporter mogący przenosić ciężką haubicę, czyli działo samobieżne. Wybór padł na haubicę 155 milimetrów wz 17, gdyż były one produkowane w Zakładach Starachowickich. Nosicielem miała zostać zmodyfikowana ciężarówka T2. Pojazd w założeniach został jeszcze poszerzony, lecz zachodziła konieczność zbudowania nowego napędu gąsienicowego. Pomimo współpracy z firmą Borowskich, nie można było wykorzystać ich układu gąsienic (pojazdy Borowskich miały silnik położony z tyłu, który napędzał zarówno gąsienice jak i koła przednie, a pojazd Pfajfera miał silnik z przodu).

T3

155P (155 Pfeffer), dł.- 595 cm, szer.-255 cm                           100 P (100 Pfeffer), waga 6700 kg,

wys.- 210 cm, waga 7250 kg, moc 110 KM,                                uzbrojenie 1 x 100 mm St wz 1938 lub

szybkość 40km/h – szosa, 18 km/h – teren,                                1 x 100 mm Skoda, szybkostrzelność 5-

pancerz 6 mm kadłub, 8 mm tarcza, uzbrojenie:                        7 strzałów na minutę, zasięg ognia 9500

1 x 155 mm wz 1917, szybkostrzelność 3 strzały                       kąt ostrzału 0 – 60 stopni, zapas 45

na minutę, zasięg ognia 8500 metrów, kąt                                 pocisków, pozostałe dane jak 155 P

ostrzału 0- 42 stopnie, zapas pocisków 20 sztuk,

6 ludzi załogi, wyposażenie dodatkowe 1 x 7,9mm

Browning wz 28, radiostacja N2C

T3a        

Na przełomie maja i czerwca powstała drewniana makieta, natomiast w Kuźniach Borowskich wojny zbudowano ramę do prototypu, a w Sosnowieckiej Fabryce Rur i Żelaza wykonano opancerzoną kabinę z blachy pancernej. Pomimo trudności, do maja 1939 roku opracowano projekt.

W połowie 1937 roku Pfajfer zatrudnia Borucha Lindermana i w 1938 roku powstaje mała ciężarówka T4 o ładowności do 1.5 tony, przeznaczona dla rolnictwa. Pojazd miał napęd na tylną oś, całkowicie metalową, nowoczesną kabinę, dwulitrowy silnik Renault o mocy około 40 KM i trzybiegową skrzynię biegów. Rozwijał prędkość do 80 km/h, a kosztował nieco ponad 6000 zł.

T4Aa

Aby obniżyć koszty produkcji, samochód posiadał opadowy zbiornik paliwa, umiejscowiony tuż za silnikiem.

W listopadzie 1938 roku Pfajfer nawiązuje kontakt z Piotrem Madjem, który udostępnia mu plac–parcelę w okolicach obecnego skrzyżowania Wróblewskiego i Al. Włókniarzy (dawniej Kątna i Wieniawskiego) w zamian za udziały w firmie. Na początku 1939 roku powstają tam obszerne drewniane baraki i rozpoczyna się budowa hali. W tym samym czasie Karol Pfajfer nawiązuje kontakty z firmą Fablok S.A. z Chrzanowa, aby zapewnić sobie dostawy silników i niektórych podzespołów (firmy Borowskich została wykupywaniem przez władze rządowe, w celu zapewnienia sobie pakietu kontrolnego nad firmą produkująca elementy uzbrojenia). Niestety do wybuchu wojny zmontowano ich zaledwie 8 sztuk.

Dzięki kontaktom z rodziną Borowskich, Pfajfer za pośrednictwem Kuzitowicza i Przybińskiego nawiązuje kontakty z wojewodą Stanisławowskim generałem Stefanem Pasławskim, dawnym dowódcom Korpusu Ochrony Pogranicza. Za jego pośrednictwem chce zaoferować wojsku swój pojazd T4. W maju 1939 roku zleca prace projektowe nad wyposażeniem T4 w napęd na wszystkie cztery koła.

T4 był chyba najbardziej udanym modelem Pfajfera. Stosunkowo prosty, miał jednak wiele udogodnień dla potencjalnego użytkownika: z lewej strony za kabiną umieszczono obszerną skrzynkę na narzędzia i inny podręczny sprzęt, a z prawej – poziomo koło zapasowe. Nad skrzynią ładunkową można było rozpinać brezentową plandekę. Gdyby nie wybuch wojny jego produkcja znacznie by wzrosła i zostałby przeniesiona do nowo budowanego obiektu. Być może wojsko kupiłoby też wersję terenową i w Łodzi mięlibyśmy dzisiaj zakłady produkujące samochody dostawcze ze znakiem wału korbowego, który stał się znakiem firmowym pojazdów Pfajfera.

– znak firmowy firmy samochodowej Karola Pfajfera ( Pfeffera)

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij