Karnawałowa sylwetka

PDF pageEmail pagePrint page

Rozwój techniki spowodował, że w bogatych krajach powojenne pokolenie lat sześćdziesiątych stało się pierwszym pokoleniem w historii Ziemi, które miało pod dostatkiem żywności. Nałożyła się na to masowa produkcja głęboko przetworzonej żywności, do której zaczęto dodawać coraz więcej zamienników, sztucznych substancji zapachowych i smakowych. Jednocześnie rozwój mechanizacji w pracy, motoryzacji, telewizji, a następnie informatyzacji spowodowały, że wszyscy zaczęli się mniej ruszać. Np. w Stanach Zjednoczonych od hipisów rozpoczął się problem z nadwagą, który rozlał się na cały świat.

 

 

Nadprodukcja żywności była przekazywana do krajów przeludnionych w ramach pomocy humanitarnej. Liczba ludności bardzo szybko rosła. Wiele osób obawiało się nawet, że w konsekwencji takiej pomocy szybko dojdzie do sytuacji, w której zabraknie żywności i masowych migracji głodowych (nie koniecznie pokojowych).

 

Na szczęście proroctwa te nie spełniły się. Pomimo wzrostu ludności z 3 miliardów w 1960 roku do ponad 7 miliardów w 2012 i przedłużeniu czasu życia na całym świecie o 5 lat( w ciągu ostatnich 20 lat), problemem ogólnoświatowym stał się nie głód, ale otyłość. Jak wynika z badań Global Burden of Disease Study przeprowadzonych pod auspicjami WHO I Banku Światowego (opublikowanych w czasopiśmie „The Lancet”) w 2010 roku liczba ofiar głodu spadła poniżej 1 miliona (trzykrotny spadek od 1990 r.), podczas gdy liczba ofiar chorób związanych z otyłością wzrosłą do ponad 3 milionów.

 

Problem otyłości i idąca za tym moda na odchudzanie nie ominęła i Polski. Od lat, gdy tylko nadchodzą ciepłe dni, obserwuję duże zainteresowanie dietami odchudzającymi i poszukiwaniem klubów, w których można intensywnie ćwiczyć. Zrzucamy wtedy grube zimowe okrycia, planujemy wakacyjny wyjazd i oglądamy się w lustrze.

 

Niestety myślenie tylko na wiosnę o smukłej sylwetce jest mocno spóźnione. Jedynym skutecznym efektem tych wysiłków może być jedynie efekt jo-jo. O zgrabnej figurze trzeba myśleć dając odpoczynek umysłowi, przejadając się przy świątecznym stole. I nie chodzi tu o świąteczne umartwianie, ale planowanie karnawału. Dobry taniec spala dużo kalorii, a tańczyć można wiele godzin i to co tydzień. Planując urlop o tej porze można jednocześnie dyskotekę wzmocnić ćwiczeniami fitness, siłownią, basenem, a nawet nartami. Natomiast wczesne planowanie urlopu pozwoli nie tyko uzyskać lepszą kondycję na wiosnę, ale również większą zniżkę w biurze podróży. W końcu zimą zniżki na rezerwowane wyjazdy wakacyjne są największe.

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij