A1

Energia roślin

PDF pageEmail pagePrint page

A1Rośliny mają olbrzymi wpływ na zdrowie, życie i samopoczucie ludzi. Tak było od wieków, praktycznie od początku życia ludzi na Ziemi. Obecnie przy wzrastającym zatruciu środowiska na naszej planecie ma to coraz większe znaczenie. Substancje toksyczne są wszędzie, w tym również w naszych mieszkaniach.

Pozytywne działanie roślin na oczyszczanie powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych docenili Niemcy. Obudowują oni wielopiętrowe kamienice konstrukcjami metalowo-szklanymi w sposób umożliwiający tworzenie na balkonach ogrodów zimowych. Twierdzą, że najlepsze warunki do pracy umysłowej są w szklarniach, a więc biura lokalizują w szklarniach.

Amerykańskie organa ochrony środowiska zaliczają zanieczyszczenie „klimatu” w mieszkaniach do pięciu najbardziej niebezpiecznych zagrożeń dla zdrowia ludzi.

Nadmierna hermetyzacja nowoczesnych mieszkań powoduje, że powietrze znajdujące się tam ma silnie toksyczny skład. Zagrożenie substancjami toksycznymi stwarzają: materiały budowlane, wyposażenie mieszkań – meble, wykładziny, drukarki itp. W/w materiały wydzielają następujące substancje toksyczne: formaldehyd, ksylen, toluen, benzen, trójchloroetylen, chloroform, amoniak, różne alkohole, aceton i inne. Człowiek również poza dwutlenkiem węgla wydziela substancje toksyczne oraz tzw. opary biologiczne. Działanie takiego „koktajlu chemicznego” może powodować nie tylko złe samopoczucie u mieszkańców, ale również choroby. Szczególnie wrażliwe są osoby starsze i dzieci.  Często jest tak, że zdrowie ludzi poprawia się, kiedy opuszczają własne mieszkanie. Objawy zatrucia to: zmęczenie, bóle mięśni, zawroty głowy, ból głowy, choroby płuc i oskrzeli, astma, podrażnienie skóry i bon śluzowych oczu, nosa, gardła zatok, alergie, w najgorszym wypadku rak. U bardzo wrażliwych osób skutki zatrucia powodują alergię na kurz, roztocza, zarodniki pleśni, pyłki kwiatowe i niektóre rodzaje artykułów żywnościowych. Badania przeprowadzone w NASA  dowodzą, że rośliny filtrują powietrze zanieczyszczone szkodliwymi substancjami. Oprócz tego rośliny nawilżają powietrze do wilgotności optymalnej dla człowieka. Działają przeciwgrzybiczno, antybakteryjnie. Te właściwości roślin znalazły zastosowane w aromatoterapii. A oto rośliny hodowane w mieszkaniach, które posiadają szczególnie duże zdolności powodowania rozkładu toksycznych substancji chemicznych oraz pozytywnego oddziaływania na mieszkańców:

  • Formaldehyd rozkłada: nefrolepis, złocień krzewiasty, dracena, fikus Beniamina, bluszcz, skrzydłokwiat, szeflera, difenbachia.
  • Ksylen i toluen rozkładają: difenbachia, nefrolepis, anturium, fikus Beniamina.
  • Amoniak rozkłada: anturium, złocień krzewiasty, marante, fikus Beniamina, dracena, azalia.

Rośliny posiadają tak jak wszystkie żywe organizmy własne biopole energetyczne o różnych kształtach. Mogą się wzajemnie porozumiewać. Czy również komunikują się z ludźmi, jest to kwestia sporna. W tej dziedzinie prowadzi się badania.

Rodzaj i kształt biopola powoduje, że niektóre rośliny dobrze czują się w swoim towarzystwie, inne nie. Mądrzy ogrodnicy wykorzystują w praktyce te zależności. Na przykład dobrze rosną w uprawie mieszanej róże i lawenda. Nasturcje utrzymują z daleka mszyce od drzew wiśniowych, a nagietki uśmiercają nicienie zagrażające szczególnie floksom. Można metodą domową wyprodukować bardzo skuteczny środek ochrony roślin składający się z olejków eterycznych i wody. Stosuje się rozcieńczenia od 1 : 10, aż do 1 : 100 000. Ochrona roślin polega na spryskiwaniu chorych roślin nawet bardzo rozcieńczonym roztworem olejków eterycznych. Olejki eteryczne pobudzają rośliny do szybszego ulistnienia, co wykorzystują niektórzy ogrodnicy. Kwas garbnikowy pozyskiwany z zielnych łupin orzecha włoskiego może mieć zastosowanie jako środek chwastobójczy.

Rośliny umieją się samodzielnie bronić: atakowane przez owady albo zwierzęta, wysyłają sygnały, które są odbierane przez inne rośliny, a te produkują substancje toksyczne. Wyniki badań laboratoryjnych świadczą o tym, że zdrowe rośliny potrafią skutecznie bronić się przed szkodnikami, zmieniające skład chemiczny liści, ich smak, zapach i wartości odżywcze. Takim przykładem jest łubin, broniąc się przed mszycami produkuje substancje, które odstraszają również kozy i owce. Badacze zauważyli, że rośliny przesyłają wiadomości o własnym stanie zdrowia metodą powietrzną  na odległość nawet 100 mb.

Okazało się, że rośliny porozumiewają się ze sobą za pomocą strumienia energii (aury). Strumienie energii powoduj wzajemne reakcje między roślinami, mogą one być pozytywne, ale również negatywne, niszczące. I tak nie należy stawiać doniczki z fiołkiem alpejskim obok juki, zostanie on zniszczony przez agresywną energię juki.

Fiołki alpejskie dobrze rosną w grupie, znacznie lepiej niż pojedynczo. Wspierają się wzajemnie własną energią, tworząc wspólną aurę, która chroni rośliny jak parasol. Prawdopodobnie jednak rośliny komunikują się również z ludźmi za pomocą aury. Pozytywny stosunek człowieka do rośliny wzmacnia prawdopodobnie jej aurę. Rośliny także magazynują dodatkową energię, którą wykorzystują do lepszego i szybszego wzrostu oraz bujnego kwitnienia, a także zwiększeniu sił obronnych przeciwko szkodnikom i chorobom. Jest to prawdopodobnie układ wymienny. Rośliny prawdopodobnie mogą chronić ludzi przed chorobami, jak również czytać w naszych myślach. Tego typu eksperymenty przeprowadził Backster z San Diego w Kalifornii, specjalista od wykrywania kłamstwa. Za pomocą odpowiednich urządzeń stwierdzał w/w możliwości. Ponadto naukowiec indyjski Jagadzis Bose udowodnił, że rośliny posiadają system nerwowy podobny do zwierzęcego i ludzkiego. Niemiecki fizyk Friz Albert Popp zajmował się wpływem roślin na rozwój raka. Chodziło o ustalenie, dlaczego niektóre substancje chemiczne wywołują nowotwory u ludzi, a inne mimo takiego samego składu chemicznego nie wywołują. Według uzyskanych wyników powodem jest wielkość energii człowieka. Jak wiadomo każda komórka żywego organizmu emituje energię, która tworzy aurę. Otacza ona rośliny, zwierzęta i ludzi, składa się z wielu warstw. Raster energetyczny zdolny jest do magazynowania i przekazywania energii, a więc rośliny są zdolne przekazywać część swojej energii (aury) ludziom na zasadzie wzajemnego oddziaływania. Należy nauczyć się rozpoznawać takie wibracje!

Można przeprowadzić następujący eksperyment, postawić na stole przed sobą doniczkę z rośliną i przeprowadzić następujący test: przesunąć dłonie około 5 cm nad rośliną mając zamknięte oczy, można wyczuć lekki powiew chłodu, lub ciepła, albo pulsowanie, czy mrowienie. Można też iść do lasu po zachodzie słońca, lub do grupy drzew. Stanąć w odległości 10 – 15 m i przez 5 minut uważnie obserwować strefę nad drzewami. Następnie zamknąć na 1 min oczy, potem powoli je otworzyć. Jest bardzo prawdopodobne, że przez moment można będzie zobaczyć ponad koronami drzew jaśniejszy krąg powietrza. Ten krąg to powłoka energetyczna drzew. Można to zobaczyć na zdjęciach Kirlana. Ludzie wrażliwi spostrzegają aurę roślin i osób, często w różnych kolorach, mieniącą się jak tęcza. Moja lekarka opowiadała mi przed laty, że miała takiego pacjenta, który potrafił zlokalizować chorobę u ludzi, jako miejscowy ubytek aury. Prawdopodobnie wibracje roślin wchłaniane są przez aurę człowieka. Jest to współzależność biologiczna całej przyrody. Należy zapoznać się z rodzajami energii roślin, żeby uzyskać pozytywne wyniki zdrowotne i tak:

  • Aechmea wysyła impulsy energetyczne ostre jak strzały, co może powodować u człowiek niepokój.
  • Rośliny kaktusowate im mają dłuższe kolce, tym emitują bardziej agresywną energię. Mają jednak również działania pozytywne: emitują tlen nocą, w odróżnieniu od innych roślin, które absorbują dwutlenek węgla wydzielając tlen w dzień, szczególnie przy świetle słonecznym.
  • Gwiazda betlejemska hodowana bez chemicznego przyspieszenia wzrostu emituje pozytywną energię, która działa pobudzająco na system nerwowy człowieka.

Poniżej zostanie podanych kilka roślin o pozytywnym wpływie na człowieka oraz jego otoczenie:

  • Bambus wulgaris wytwarza w warunkach domowych bardzo pozytywną energię działającą na ludzi i zwierzęta.
  • Żylistka Stainberga również działa pozytywnie, jest łatwa w uprawie, wywołuje dobry nastrój, usuwa negatywne zapachy z powietrza.
  • Bluszcz ma pozytywny wpływ na człowieka, pomaga w podejmowaniu decyzji.
  • Cytrusy wywołują radość, mają silnie pachnące kwiaty, poprawiają nastrój u domowników, wyzwalają energię życiową.
  • Draceny – jest ich wiele odmian, są ładne kolorystycznie, mają pozytywne wibracje, usuwają szkodliwe substancje z powietrza w mieszkaniu.
  • Nefrolepis działa na system nerwowy człowieka jak oczyszczający filtr, szczególnie pozytywny dla osób pracujących w zespołach.
  • Kencja howea – palma, bardzo dobrze absorbuje szkodliwe substancje chemiczne oraz jest doskonałym nawilżaczem powietrza.

Podobnie działają następujące rośliny: mirt kolanchia, araukaria, maranta, szparag, monstera, bugenwilla, nefrolepis, bluszcz, sabotek (storczyk), hoja, filodendron, cibora, azalia, gardenia, sansewiera, kamelia, jukka Szeflera, fikus Beniamina. Są to rośliny najczęściej hodowane w naszych mieszkaniach. Takie same funkcje spełniają drzewa w miastach, produkujące duże ilości tlenu. Trzeba wiedzieć, że 100-letni buk ma około 800 tyś. liści, co daje powierzchnię asymilacji CO2 około 1600 m2, natomiast rzut korony drzewa ma zaledwie 160 m2 powierzchni. Wynika z tego, że asymilacja liści około 10-krotnie przewyższa powierzchnię zajmowaną przez trawnik, a więc i asymilację trawy. Liście takiego buka w okresie wegetacji pochłaniają około 2,35 kg dwutlenku węgla na godziną, jednocześnie wydzielając ponad 1,7 kg czystego tlenu (na godzinę), co daje 3500 kg tlenu rocznie. Jest to pokrycie pełnego zapotrzebowania na tlen dla 10 osób. Masę asymilacyjną jednego buka pokrywa 1700 młodych drzew. Drzewa te zajmują powierzchnię 4200 m2, a dla pełnego rozwoju potrzebują 30 – 40 lat. Reasumując: nie opłaca się niszczyć starych drzew!!! Trzeba je chronić przed chorobami i wycinaniem. Niszczenie starych drzew będzie powodować przyspieszenie chorób ludzi i ich śmierci w aglomeracjach miejskich. To skutkuje obecnie obniżeniem okresu przeżywalności mieszkańców, często nawet w stosunku do średniej krajowej. Dotyczy to szczególnie miast źle przewietrzanych, przez które przebiegają trasy ciężkiego transportu samochodowego. Transportu wyposażonego w wysokoprężne silniki Diesla. Silniki te emitują duże ilości toksycznych substancji zanieczyszczających nieprzewietrzane miasto. Klasycznym przykładem jest miasto Łódź, gdzie pod planowane inwestycje w samym śródmieściu wycięto dużo starych drzew, pozbawiwszy mieszkańców potrzebnego tlenu. Takie planowanie inwestycji nikomu się służy.  Młodzi ludzie będą uciekać z takiego miast, gdzie kobiety nie będą zachodzić w ciążę wskutek zatrucia. Z roku na rok będzie ubywać ludności!

Co można zrobić? Obecnie każde miasto praktycznie powinno być zalesione po usunięciu z jego granic ciężkiego transportu towarowego. W celu właściwego zalesiania należy wykonać zbiorcze zestawienie całej gospodarki podziemnej miasta. Najlepiej umieścić wszystkie przewody rurowe i instalacyjne w kanałach podziemnych, umożliwiających stały nadzór techniczny nad jakością przewodów. Uniknie się w ten sposób awarii i ciągłego niszczenia nawierzchni ulic przez kolejne wykopki. Pozostały teren w mieście można spokojnie zalesić, bez obawy, że rura ciepłownicza zaburzy wegetację drzewa na skutek podwyższonej temperatury, ponieważ ich wzajemna lokalizacja jest zbyt bliskie.

Inwestycje należy planować tak, żeby chronić drzewa. W ostatecznym wypadku można duże drzewa przesadzać. Od strony technicznej metody takiego przesadzania zostały opracowane w poprzednim stuleciu, a w tym zostały zapomniane, bo najłatwiej wyciąć drzewo nie zawracając sobie głowy jego pielęgnacją po przesadzeniu. W tym zakresie zaznaczyła się nie tylko kompletna beztroska decydentów, ale i ich głupota. To wyraźnie widać śledząc rozwój inwestycji. Między innymi łatwiej jest burzyć stare budowle, jak remontować je i zachowywać walory tych budynków, cenne dla miasta.

Można wymienić to również zaangażowanie w niepotrzebne inwestycje pieniędzy z UE, ale to inny temat. Ten dotyczy wpływu roślin na życie i egzystencję ludzi oraz ograniczenie chorób, ilości szpitali i miejsca na cmentarzach, bo to wszystko można uzyskać przez stosowanie naprawdę przemyślanych działań zmierzających do ograniczenia zanieczyszczeń toksycznych nie tylko w mieszkaniach, ale również w miastach, do czego należy również ograniczenie spalania kopalin, w tym węgla, a więc jak najszybsze korzystanie z zasobów energii odnawialnej. Niektóre państwa europejskie dążą do maksymalnego wykorzystania tego typu energii, co będzie rzutować na szybsze wychodzenie z kolejnego kryzysu tych państw. Trzeba nauczyć się mądrej gospodarki. Jest to cały łańcuch wzajemnych powiązań, który wymaga dużych umiejętności decydentów, odpowiedniego ich wykorzystania i mądrości. Raczej nie należą te zalety do umiejętności obecnych rządzących. W tym kraju, a szczególnie w odpowiednich miastach. Oby uległo to zmianie, bo skutki mogą być tragiczne.

 

 

 

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij