Ekologia na co dzień

PDF pageEmail pagePrint page

Przyroda ma olbrzymie znaczenie nie tylko w życiu każdego człowieka, ale również w egzystencji całej kuli ziemskiej. Każde ścięte drzewo, szczególnie w mieście, ale nie tylko, to ubytek tlenu w powietrzu, potrzebnego dla okolicznych mieszkańców. Często niestety wycina się wieloletnie drzewa z błahych powodów, np. bo nie pasują do nowoczesnego wystroju architektonicznego budynków.

 

Do takich wniosków doszli mieszkańcy jakiegoś miasteczka, gdzie rosną objęte ochroną cisy. Niestety bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji takich działań i wpływu na własne organizmy. Jest to niedotlenienie, szczególnie mózgów. Opisana sytuacja powoduje różne skutki, które są przyczyną wielu chorób. Wynikiem ich mogą być: agresja, otępienie, nieuzasadnione poczucie zagrożenia i inne. Dodając do tego zatrucie środowiska związkami chemicznymi, które powstają w wyniku spalania węgla powodowanego ogrzewaniem domów mieszkalnych, mamy to, co mamy: pełne szpitale, tragedie ludzkie łącznie z przedwczesną śmiercią. Niestety ludzie bardzo słabo orientują się we wzajemnym ścisłym uzależnieniu od przyrody. Jesteśmy przecież jej częścią o czym bardzo często zapominamy. Usiłujemy zgodnie z przyjętymi „nakazami” cywilizacji maksymalnie usuwać ją z własnego środowiska, popełniając tym zbrodnię w stosunku do własnego gatunku i nie tylko. Inne gatunku przyrody niestety przegrywają w kontaktach z człowiekiem. Usiłujemy eliminować z własnego środowiska rośliny i zwierzęta, które od wieków w nim żyły razem z nami. Arogancja człowieka, a właściwie głupota, nie ma sobie równych. Często dopiero choroba zmusza ludzi do myślenia. A szkoda, bo jest już nie raz za późno.

I tak ochrona starych drzew, to ochrona życia i zdrowia ludzi, o czym decydenci często zapominają, wycinając je i sadząc młode, które przez wiele lat nie dadzą odpowiedniej ilości tlenu. Każde wycięcie starego drzewa to przyśpieszenie wyroku śmierci dla populacji ludzkiej mieszkającej w pobliżu. Często w miastach wybudowanych na prawach z XIX w. dochodzi do takich działań. Miasta te są słabo przewietrzane. Wycięcie drzew powoduje w takich przypadkach obniżenie średniego wieku przeżycia mieszkańców, na ogół bardzo niskiego. Stosunkowo niewiele osób wśród decydentów umie spojrzeć na inwestycje kompleksowo. Większość nie potrafi przewidzieć konsekwencji własnych poczynań. Często w miastach zawartość tlenu w powietrzu jest okresowo albo stale poniżej normy. Wycięcie każdego drzewa zwiększa ten niedobór. Nasila się ilość spalin emitowanych przez zwiększającą się ilość samochodów, szczególnie ciężarowych, co przyspiesza wyroki śmierci dla mieszkańców. Dokładnie wiedzą o tym Niemcy. Wdrożyli u siebie coroczny monitoring ilości i gatunków rosnących grzybów. Symbioza z drzewami dostarcza wiadomości odnośnie wieku i gatunku drzew rosnących na trenie ich kraju. Biura Niemcy najchętniej lokalizowaliby w szklarniach, twierdząc, że tam jest najlepsza atmosfera do pracy. W domach wielorodzinnych wszystkie balkony obudowywane są konstrukcjami metalowymi oszklonymi i przekształconymi na zimowe ogrody w celu dotlenienia mieszkań na pomocą hodowanych roślin.

A u nas wycina się stare drzewa. Wycięcie każdego 100-letniego drzewa, to przyśpieszenie śmierci 10 osób. Tyle tlenu ono produkuje w skali roku. Ochrona i konserwacja starych drzew powinna być priorytetowym działaniem każdego samorządu terytorialnego, szczególnie że z punktu widzenia rozwoju technologicznego jest to w pełni możliwe. Wszystkie duże drzewa, które przeszkadzają w prowadzeniu inwestycji powinny być przesadzane na koszt inwestora. Takie rozwiązanie powinno obowiązywać generalnie w prowadzeniu inwestycji. Każda inwestycja powinna taki punkt mieć we własnym kosztorysie, bez wyjątków!

Konieczny jest również opieka specjalisty w pierwszym roku po przesadzeniu drzewa, ale to na pewno w ogólnym bilansie opłaci się. Niektóre firmy ogrodnicze od wielu lat umieją przesadzać stare drzewa. Jeszcze w PRL-u były w Warszawie przed Pałacem Kultury sadzone wieloletnie lupy. Moja córka, architekt i projektantka zieleni w swoim ogrodzie posadziła 10 lat temu kilka wieloletnich świerków. A więc z punktu wiedzenia technologicznego potrzebny jest czas na przygotowanie drzew do przesadzania i pieniądze, żeby to zrobić. Kupuje się za to ograniczenie chorób cywilizacyjnych i przedłużenie życia populacji. Wszystkie drzewa emitują pozytywną dla ludzi warstwę powietrza nasyconą olejkami eterycznymi, które wpływają regenerująco na szereg schorzeń, np. niedotlenienie mięśnia sercowego, tak częste u mieszkańców miast. Chorób takich, które powstały w skutek niedotlenienia organizmów, można się pozbyć bez leków. Sama tego doświadczyłam. Istnieją 3 zasadnicze sprawy, które pozytywnie wpływają na zdrowie człowieka: to ruch, kontakt z drzewami i zwierzętami. Rozwój cywilizacji spowodował olbrzymią produkcję leków, środków kosmetycznych, środków czystości i przetworzonej żywności, często niepełnowartościowej „wzbogaconej” konserwantami, barwnikami, środkami zapachowymi. Cywilizacja przyzwyczaja ludzi do użytkowania tych produktów często w nadmiarze. W konsekwencji nastąpił rozwój: szpitalnictwa, opieki zdrowotnej i szeregu chorób cywilizacyjnych. Można to uznać jako pęd do samozagłady. Człowiek znajduje się na szczycie łańcucha pokarmowego, a więc żeby ograniczyć populację muszą być wykonywane odpowiednie działania, jak: wycinanie starych drzew, gromadzenie niechcianych zwierząt w schroniskach, zabudowywanie przerw między budynkami w nieprzewietrzanych miastach, praca w niezdrowych warunkach przez kilkanaście godzin na dobę i inne. Przykładowo w Łodzi w schronisku dla zwierząt znajduje się 650 psów i 150 kotów. Tyle rodzin samochcąc pozbawiło się zdrowotnego wpływu zwierząt na życie własnych członków. Wiadomo, że obecność psa w domu obniża ciśnienie krwi u wysokociśnieniowców, a więc pies chroni człowieka przed wylewem i śmiercią, może wykryć początki raka wcześniej niż każde laboratorium. Pies jest prawdziwym przyjacielem człowieka, nie potrafi kłamać. Często jest dręczony i wyrzucany z domu. Arogancja i głupota ludzi jest nieograniczona. Oby tak dalej!!! Może nie będzie wojny?

Niestety wiele osób nie potrafi zachować zdrowia na długie lata życia. Nie zdaje sobie sprawy z wywoływanych przez siebie zagrożeń. Zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego nie uczą w szkołach, a warto o tym pomyśleć! Żadne środki chemiczne, czy farmakologiczne nie zastąpią logicznego myślenia. Obecnie człowiek stał się: homo chemicus, mieszka w zanieczyszczonym środowisku, używa w życiu codziennym dużych ilości różnych substancji chemicznych, wskutek tego stracił możliwość samoistnej walki z chorobami, regeneracji psychologicznej, walki ze stresem, odwagi i różnych darów natury. Wszystko to zniszczyła źle pojęta cywilizacja, walka o pieniądze, ukierunkowanie na produkcje jednorazówek, czyli góry śmieci oraz związków toksycznych. W lodowcach Grenlandii znajdują się zapasy pestycydów, które w miarę ocieplania się klimatu będą zatruwać wody oceanów.

Państwa afrykańskie po wzajemnym porozumieniu się rozpoczęły odbudowę pasa zieleni na południe od Sahary, który został zniszczony, co spowodowało zwiększenie się pustyni. Europa, Chiny, Japonia i Ameryka tkwią nadal w produkcji jednorazówek. Skutecznie przyczyniły się również do upadku w Afryce małych ferm drobiarskich, a więc do wzrostu bezrobocia wśród Afrykańczyków, wysyłając tam po niskich cenach pozostałości z kurcząt po odjęciu piersi. To nie jest pomoc, to są działania negatywne krajów rozwiniętych w stosunku do cywilizacyjnie biedniejszej Afryki. Przykłady można mnożyć. Żonglowanie na granicy śmierci jest dla niektórych ludzi przyjemnym zajęciem, a jeszcze bardziej przyjemnym, jeżeli nie dotyczy to własnej osoby! Czemu nie?!

Umysły ludzkie mają bardzo duże możliwości w opracowywaniu różnych nie tylko pozytywny metod działalności. Ciekawe, co wymyślą w najbliższym czasie?

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij