Budżety obywatelskie w Polsce

PDF pageEmail pagePrint page

BudzObDo Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi 10 września przyjechali przedstawiciele miast, które wprowadziły u siebie Budżet Obywatelski. Gościem honorowym seminarium prowadzonego przez Magdę Michalak, był Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski.

Po powitaniu przez Prezydent Miasta Łodzi Hannę Zdanowską, zaproszono przybyłych do podzielenia się doświadczeniami

z pierwszych lat realizacji Budżetu.

Pierwsza zabrała głos Hanna Zdanowska. Powiedziała, że jest bardzo zadowolona z tego, że organizacje pozarządowe namówiły ją na Budżet Obywatelski. Zaskoczona została ilością zgłoszonych wniosków (na sumę ponad 500 mln) i aktywnością mieszkańców. Uważa, że przyczyniła się do tego bardzo dobra informacja. Chodzili przedstawiciele urzędu i NGO, na ul. Piotrkowskiej stał autokar, informacji udzielały wszystkie Wydziały. Druga edycja nie została jeszcze podliczona, ale wszystko wskazuje na to, że efekty będą jeszcze większe.

Renata Przygodzka, Zastępca Prezydenta Miasta Białegostoku, również była bardzo zadowolona z jego przyjęcia i zapowiedziała, że zorganizują drugą edycję. Również ważna u nich ważną rolę odegrała dobra informacja, m.in. ruchomy punkt konsultacyjny. Akcja okazała się bardzo zaraźliwa. Zagłosowało prawie 50 tys. osób, ale ok. 20 tys. głosów było nieważnych. Wpłynęły 102 wnioski, a 52 uzyskało akceptację. Okazało się, że ważny jest podział na projekty ogólnomiejskie oraz osiedlowe i możliwość ich konsultacji. W tym roku będą realizowane 3 duże projekty ogólnomiejskie (do 3 mln) i 3 projekty małe (do 300 tys.). W przyszłym przewidują 4 duże i 12 osiedlowych. Do tej pory przyjmowano wyłącznie wnioski na projekty twarde, będą wprowadzane miękkie.

{igallery id=7818|cid=132|pid=1|type=category|children=0|addlinks=0|tags=|limit=0}

Bartosz Pietrusiewicz, Wiceprezydenta Miasta Sopotu, na początku przyznał się, że jego ulubioną książką jest „Ziemia obiecana”. Budżet Obywatelski był rozwinięciem wcześniejszych konsultacji budżetowych. Wszystko zaczęło się w maju 2011, kiedy wpłynął projekt jednego NGO. Powołano Komisję Rady Miasta ds. Budżetu Obywatelskiego. Było dużo obaw, ponieważ to była nowość, np. pytano, czemu dawać wybór mieszkańcom, czy prezydent nie wie co trzeba robić, czy Komisja powinna oceniać, lub cenzurować wnioski? Wszystkim bardzo zależało na dobrej informacji i komunikacji z mieszkańcami. Pierwsze spotkania organizowali urzędnicy, a teraz robią to sami mieszkańcy. Od 2013 r. realizowany jest tylko 1 projekt.

Roman Szałemej Prezydent Miasta Wałbrzycha powiedział, że Wałbrzych to 120 tys. ludzi po przejściach, ale ma 3 lata doświadczeń. Uczyli się od innych. Zgłoszono 100 projektów, zweryfikowano 94. Frekwencja wynosiła 25,41%. Wygrał Motopark Wałbrzych – miejski tor samochodowo-modelowy.

Jacek Socha Burmistrz Strykowa stwierdził, że nie może powiedzieć o wdrażaniu w Ozorków system Budżetu Obywatelskiego, ale konsultacje społeczne są prowadzone. Ważna jest skale populacji. Ozorków jest jak jedna dzielnica Łodzi, dlatego stosują inny system konsultacji. Np. przed zbudowaniem placu zabaw na terenie parku miejskiego zorganizowanego tam festynu, w czasie którego mieszkańcy mogli się wypowiedzieć czy i gdzie powinien być (kilka lokalizacji). Można było wrzucać karteczki z pytaniami do urny, pisać w Internecie – burmistrz kontaktuje się z mieszkańcami nawet przy pomocy Facebooka. Podkreślił, że budżet miejski musi przede wszystkim być zdrowy. Gdy został burmistrzem przejął gminę z dużym deficytem, a teraz doszedł do nadwyżki.

Andrzej Jankowski – Burmistrz Miasta-Gminy Ozorków zwrócił uwagę na problem gmin miejsko-wiejskich. Gmina wiejska ma małe przychody i trudno jest wygenerować środki. Rozdrobnienie uniemożliwiłoby większe inwestycje. Ale Budżet funkcjonuje. Stryków 20% środków przeznacza na inwestycje, 5% na NGO w tym Budżet Obywatelski. Duże inwestycje są łatwo zauważalne, ale trzeba również finansować kulturę, sport, czas wolny.

Pierwszą część spotkania podsumował Prezydent Bronisław Komorowski, który powiedział, że „Budżet obywatelski to coś więcej niż moda, jest to sygnał, że obywatele coraz chętniej chcą brać udział w zarządzaniu, decydowaniu na co są wydawane pieniądze. To nowy etap polskiej samorządności”. Tu nie chodzi o zastąpienie jednej demokracji drugą, tylko o rozbudowanie maksymalnie harmonijnego współfunkcjonowania tych systemów. Przekonywał, że demokracja oparta o partycypację obywateli w ważnych dla samorządu rozstrzygnięciach” powinna być wdrażana w jak największym zakresie.

Prezydent przypomniał, że 25 lat temu zastanawiano się, czy można oddać choć kawałek Polski samorządowcom. „To była powszechna obawa. Jak to – jakiś radny będzie decydował o wydawaniu pieniędzy? Dziś w wielu samorządach są podobne obawy. Jak to – jakiś obywatel będzie decydował, jak wydawane mają być pieniądze? Tak. Im więcej wpływów obywateli, tym lepiej, tym bardziej samorządnie. Dlatego warto odważnie i rozważnie iść w tę stronę” – powiedział prezydent.

Podziękował również tym miastom, które wprowadziły Budżet Obywatelski, a szczególnie Sopotowi, który pierwszy wprowadziło takie rozwiązanie. Podziękował też Łodzi, która ma największy Budżet Obywatelski.

Po zakończeniu pierwszej części seminarium, prezydenci odjechali, a pozostali uczestnicy zrobili krótką przerwę na kawę, po której rozpoczęli dyskusję na tematy bardziej szczegółowe.

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Zmień wielkość liter
Kontrast