75 rocznica wywózki

PDF pageEmail pagePrint page

10 lutego 2015 r. przypada 75 rocznica pierwszej wywózki ludzi z Kresów Wschodnich na Sybir.

W każdej instytucji sowieckiej istniał tajny oddział. Którego kierownik podlegał GPU i miał teczki wszystkich zatrudnionych pracowników. Ponadto przechowywał tajną korespondencją. A więc w 1940 r. łatwo było dojść, kto na terenie Polski zajętej przez Sowiety jest „niebłaganadieżnyj”, a więc powinien być usunięty z ziem polskich okupowanych przez Sowiety.

Powinien pracować na rzecz Sowietów najlepiej w łagrach na Syberii . Takie było założenie wywożenia często całych rodzin i nie tylko. Wywożono wszystkich, kto aktualnie znalazł się w mieszkaniu. Tak więc nawet wyjście do sąsiada mogło zakończyć się przymusową wyprawą na Syberię, nieraz już bez powrotu.

Ciekawe były stosunki w Rosji sowieckiej:

  • Za cara w jednym z więzień mieściło się najwyżej 800 osób. Urządzenie łaźni było obliczone również na taką ilość osób.
  • W 1937 r., a więc przed wojną „zaludnienie” tego więzienia wzrosło do 12 000 więźniów. Łaźnia była otwarta dzień i noc. Gdy pewnego razu łaźnię zamknięto na kilka tygodni z powodu koniecznych napraw, każdy więzień był do tego stopnia zawszony, że sędziowie śledczy niedopuszczalni więźniów w pobliże swoich biurek. Dezynfekcja w takich warunkach w sowieckich więzieniach była zmorą, ale ratowała więźniom życie!
    Sowieci jednak bali się epidemii chorób, które i tak nie oszczędzały więźniów. Był to okres naprawdę trudny dla wielu ludzi.

Niemieckie więzienia były znacznie czyściejsze. Niestety obozy koncentracyjne były porównywalne, albo gorsze od wyżej wymienionego opisu. W niektórych nie było w ogóle łaźni, jak np. w Prowieniszkach na Litwie. Była to filia obozu koncentracyjnego z Kowna. Obóz był w lesie, bardzo przeludniony. Niektórzy więźniowie czekali tam na rozstrzelanie, m. in. również księża. Obsługa obozu poza Niemcami składała się z Rosjan – Własowców. Był to niesamowity koszmar. Ściany, sufit, podłoga w budynkach ruszała się od karaluchów, prusaków, wszy i pcheł. Spało się na podłodze. Wszystkie prycze były zajęte przez więźniów już tam zadomowionych.

Życzę, aby nikomu z czytających nie przydarzyła się w życiu taka sytuacja.

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Zmień wielkość liter
Kontrast