Katalog Zjawisk Paranorm. nr 30

PDF pageEmail pagePrint page

Kurzypielec

Kurzypielec – To zjawa ukazująca się na terenach na północny wschód od Warszawy. Miejscowa ludność opisuje ją, jako chudego człowieka w szarej lub brunatnej kapocie, niekiedy z kurą lub kogutem pod pachą. Inne relacje mówią, że porusza się na dużym kolorowym kogucie.  Kurzypielec w większości nie szkodzi ludziom, ale potrafi być złośliwy: zatrzymuje mleko krowom, powoduje że kury przestają się nieść. A i wystraszyć potrafi powracającego nocą do domu chłopa, zwłaszcza jeśli jest on pijany. Relacje mówią, że niejedna fura prowadzona przez pijanego chłopa wylądowała w rowie i niejeden koń poniósł, wystraszony ukazaniem się kurzypielca. Ale chroni także chałupy i straszy złodziei zakradających się do zabudowań. By uchronić bydło przed kurzypielcem, jednej z krów nadaje się imię “stara”, by pamiętał, że zna to gospodarstwo. Pozwala sie by iskry w popielniku powoli wygasały, bowiem ogrzewają one kurzypielca i lubi jak mrugają do niego. Lubi też oszczędnych gospodarzy, którzy nie wyrzucają i nie marnotrawią chleba, a podniosą i ucałują kromkę, która upadła na ziemię.

Kutna Hora

Kutna Hora – Miasto w środkowych Czechach, które pod koniec średniowiecza zasłynęło z licznych pracowni alchemicznych.

L

Lapista

Lapista – Kamieniarz, kamienista – osoba zbierająca i poszukująca kamieni i minerałów dla alchemika lub maga. Lapisci żyli w cieniu alchemików, sami rzadko prowadzili jakieś badania. Tym niemniej ze względu na swą wiedzę dali początek mineralogii i geologii.

Latacze

Latacze – To magiczne przedmioty, zwierzęta lub stwory, pozwalające swym użytkownikom na latanie w powietrzu. Do najbardziej znanych należą miotła, łatający dywan, kocioł, latający kufer. Wśród zwierząt wyróżniamy koguta, konia a spośród stworów: pegaz, hipogryf.

Latawica

Latawice – Istoty eteryczne, przybierające postać powabnych panien, aby uwodzić żonatych mężczyzn. Ich cechami charakterystycznymi są długie, złote, rozplecione warkocze, świecące, widmowe skrzydła oraz maleńkie, gwiaździste oczy, którymi zniewalają swoje ofiary.

Latawice pojawiają się w nocy, kiedy ofiara śpi i rozkochują ją w sobie do szaleństwa. Potem przybywają co noc i pieszczotami powoli doprowadzają ją do obłędu. Kochanek latawicy traci zainteresowanie światem, ucieka od ludzi i zabaw, wyczekując tylko czasu ponownego spotkania. Ludzie tacy nie żyją długo, gdyż trawieni nienaturalną miłością i pożądaniem szybko się wypalają i umierają.

Kiedy latawica zbyt długo zwleka z odejściem i w ten sposób doczeka świtu, traci warkocz i skrzydła, a po siedmiu dniach i trzech godzinach umiera jak zwykły człowiek. Kochanek latawicy nie jest jednak i wtedy wolny od jej uroku i umiera z żalu wkrótce potem.

Niewielu jest w stanie oprzeć się urokowi latawicy. Pewną szansę na uwolnienie się od niej daje okadzanie ciała dymem z krowiego łajna oraz picie i nacieranie się naparem z ziół: woniei, stulika i lastowniczka.

Czasem zdarza się, że poruszona wielką miłością męża latawica sama odstępuje od swojej ofiary, są to jednak przypadki bardzo rzadkie. Znane są też męskie latawice czyli latawce, urodziwi młodzieńcy o długich, złotych włosach, widmowych skrzydłach i gwiaździstych oczach, jak u latawic.

Lemuria

Lemuria – Zwana też Kontynentem Mu, była dużą wyspą, która miała się znajdować na obecnym Oceanie Indyjskim. Opisują to starożytne teksty hinduskie, takie jak Ramajama, Mahabharata, Fu Czoł oraz japońskie.

Leprechaun

Leprechaun – Leprechauny to ludki stojące na straży skarbów. Wyglądem przypominają krasnale, lecz ubierają się na zielono.

Ley

Ley – Jest wariantem staroangielskiego słowa lea, oznaczającego „drogę na otwartej przestrzeni”.

Licho

Licho – Złośliwy demon lubujący się w niszczeniu wszelkiego szczęścia oraz dobra. Niewiele osób widziało Licho na własne oczy, a ci zaś, którzy tego doświadczyli, opowiadali o strasznej, brzydkiej kobiecie z jednym tylko okiem, które to oko psuło wszystko na co tylko spojrzało. Licho wędruje po całym świecie, szukając miejsc, w których ludziom się dobrze wiedzie, aby sprowadzić na nich głód, biedę i choroby. Najczęściej zwyczajnie podkłada ogień pod ich dobytek, ale zdarza się też, że zostaje z ludźmi na dłużej, męcząc gospodarzy mniej lub bardziej uciążliwymi psotami. Sprowadza wtedy parchy na warzywa, czarne plamy na owoce, otrząsa liście z drzew i obejmując je z całych sił powoduje usychanie. Maltretuje zwierzęta hodowlane strasząc kury, wiążąc kotom ogony, a koniom plotąc grzywy. Niszczy też ludzki dobytek – naczynia, narzędzia, zapasy na zimę. Nierzadko nastaje nawet na ludzkie życie i zdrowie, nadłamując szczeble w drabinie, obluzowując ostrza siekier na toporzysku i tym podobne. Rzeczą z której Licho jest najlepiej znane to kuszenie. Szuka ono ludzi szlachetnych i prawych, aby sprowadzić ich na złą drogę i w ten sposób zniszczyć. Szepce do nich różne kłamstwa, w dzień i w nocy, tak że człowiekowi zdaje się, że rozmawia ze swoimi myślami i że rozważa własne pomysły, podczas gdy w rzeczywistości słucha jedynie zgubnych podszeptów Licha. Licho nigdy nie śpi. Stale węszy, gdzie by tylko więcej szkód wyrządzić. Tym, którzy na cudzą szkodę działają, chętnie pomaga. Ale zaraz potem ich samych niszczy, tak że często nie zdążą się nawet nacieszyć skutkami własnych postępków. Na Licho nie ma innego sposobu, jak tylko cierpliwie znosić psoty i niewzruszenie trwać w cnocie uczciwości, aż w końcu demon widząc, że nic tu nie zdziała sam odejdzie. Czasem trzeba na to czekać latami, a czasem już po kilku tygodniach. Licho wie, że nic nie poradzi wobec niezachwianej ludzkiej woli trwania przy tym co dobre i odstępuje, zanim jeszcze narobi poważniejszych szkód.

Likan Likanie

Likan, Likanie – Potoczna nazwa wilkołaków. W literaturze grozy oraz werd fikcjon likanami nazywa się populacje wilkołaków oraz ich plemię walczące z wampirami.

Lisior

Lisior –Na terenie Polski od XVI wieku wielokrotnie były opisywane przypadki ataku na bydło domowe i trzodę chlewną przez dziwne stworzenia przypominające wielkiego wilka, ale z głową dużego dzika z ogromną paszczą. Niektórzy opisują, że stwór ten miał nogi zaopatrzone w racice dzika, inni że łapy przypominające kocie.

Lokis

Lokis – To mityczny stwór zrodzony przez kobietę zgwałconą przez niedźwiedzia. Miał on mieć posturę dużego, przystojnego mężczyzny. Był jednak bardzo silny i brutalny, a w stosunku do kobiet zachowywał się jak zwierzę, jak dominujący w stadzie samiec.

Ludzie  podziemni

Ludzie podziemni – W wielu kulturach, praktycznie na wszystkich kontynentach, spotkać można relacje i mity dotyczące ludzi zamieszkujących w podziemnych grotach, labiryntach i korytarzach. Większość legend mówi, ze żywią się oni ludzkim mięsem (Wehikuł Czasu).

Ludzie  psy

Ludzie psy – Kanoidzi -Canoidzi – Najstarsze relacje o ludziach, którzy mogą przybierać kształt psów pochodzą z IV wieku przed nasza erą, z archiwów króla perskiego Dariusza. Mówią one o fakcie wykorzystywania przez Greków dziwnych wojowników, którzy zakładali skóry i  zmieniali się w psy. Zgodnie z przekazami, najstarsi ludzie łączyli swoje kobiety z wielkimi dzikimi psami, a ich potomstwo ponownie krzyżowali z wielkimi psami. Powstała dziwna rasa ludzi, którzy  mogli przekształcą się w wielkie psy. Z czasem nauczyli się przybierać postać psów na żądanie, a ich zmysły uległy wyostrzeniu. Mogli długo biegać bez zmęczenia oraz posiadali swój tajemny styl walki wręcz. Mity wskazują, że kanoidów najpierw wykorzystywali Kreteńczycy, a potem Grecy. Ci jednak uważali ich za dzikusów i przeganiali w góry, by pomagali pilnować owiec i kóz. Dopiero Macedończycy ponownie zaczęli używać kanoidów w czasie wojny. Ostatnich pozostałych kilkunastu ludzi psów wcielił do swej armii Filip Macedoński.

Ludzie psy w przeciwieństwie do wilkołaków nie żywili sie ludzkim mięsem, a ludzi atakowali tylko w swojej obronie, lub na rozkaz swych panów.

Lui

Lui – To duch homoseksualisty ukazujący się w północnej Francji. Według relacji naocznych świadków ukazuje się przeważnie w nocy, dręcząc szczególnie agentów ubezpieczeniowych i nie dając im spać ściąganiem pościeli.

Ł

Ławrow

Ławrow – (Ławrow Sergiusz?) – Siedemnastowieczny rosyjski badacz zjawisk paranormalnych. Jako jeden z pierwszych opisał zjawisko Ludzi Ćmy – PATRZ TEŻ Człowiek Ćma.

Łeba

Łeba –  Ten położony w środkowej części wybrzeża Bałtyku port i miasto sięga swymi początki okresu sprzed państwowości polskiej. Jedna z legend mówi, że do jego powstania przyczynił sie dorsz, który ukazał się biednemu rybakowi i wskazał miejsce na osiedlenie. A gdy ten się osiedlił, żaden jego połów nie był nieudany i wkrótce rybak został bogatym człowiekiem. W średniowieczu rybacy z Łeby czcili dorsza i obnosili jego srebrną figurę po kościołach.

Z samym miastem także związane jest szereg legend. W okresie międzywojennym istniał przesąd, by zatrzymać sie przy jednym z domów w okolicy portu i chociażby popatrzeć na głowę rybaka umieszczoną w murze domu, co miało przynosić pomyślność i szczęście.

Łowcokot

Łowcokot – Weseldog – Tajemnicze zwierzę, o którego pochodzeniu i istnieniu wątpi nauka. Ma się ono pojawiać w Anglii, Francji i południowych Niemczech. Niewiele o nim wiadomo, gdyż jest bardzo mało osób, które przeżyło z nim spotkanie. Zgodnie z relacjami ma ono mieć pysk przypominający krowi, ale najeżony ostrymi zębami przypominającymi kły lwa lub tygrysa. Z wyglądu przypomina hienę, lecz jest od niej trzykrotnie większe. Wydaje głos przypominający wycie wilka. Nie boi się zupełnie ludzi, a napotkawszy ich zawsze atakuje.

Jedna z relacji mówi, że bestie te nawiedzały Francję w XVIII wieku, a jedna z nich dała początek legendzie o Bestii z Gewaudon.

Łowycy

Łowycy – Na Kurpiach krąży legenda, mówiąca że niekiedy w puszczy można usłyszeć dalekie granie trąbek myśliwskich, ujadanie psów, odgłosy dalekiego polowania, uderzeń, tak jakby naganiacze bili pałkami w drzewa i krzewy. Lecz gdy ktoś pójdzie w tym kierunku, nie spotka ani myśliwych, ani nagonki, ani nikogo, a tylko luty zwierz zastąpi mu drogę. Starzy Kurpiowie mówili wówczas, że to Łowycy prowadzą swe łowy. Legenda sięga średniowiecza i opowiada, że krzyżacki wójt grabiący okoliczną ludność wybrał się na polowanie, ale pomimo starań nagonki do wieczora nie upolował niczego. Wściekły rozkazał powieść dla przykładu dwóch chłopów z nagonki, a reszcie zapowiedział, że dopóty z puszczy nie wyjdzie, póki on zwierza dla niego odpowiedniego nie upoluje. I tak się stało. Krzyżak z kompanami zaginęli, a do wiosek powrócili jedynie przerażeni chłopi, opowiadając, że z bagien wstał tuman i pochłonął krzyżaka wraz z kompanami. Od tego czasu słychać odgłosy widmowego polowania.

Łuski Karpia

Łuski Karpia – Łuska wigilijnego karpia noszona w portfelu ma zapewniać szczęście i dobrobyt.

Łyskacz

Łyskacz – Jadąc trasą Kraków – Skała – Olkusz podróżni przejeżdżający przez Ojcowski Park Narodowy. Tam posuwając się drogą w pochmurne dni lub przed wieczorem, ni stąd ni zowąd błyska jakby promień słońca. Czasami widać je jakby z tyłu, częściej jednak z boku. Wiele osób, które doświadczyło tego zjawiska, opisywało, że błyskał promień słoneczny, tak jakby ktoś używał lustra. Odwracali się  by zobaczyć kto to robi, lecz nikogo nie wdzieli. Wielu współczesnych kierowców twierdziło, że wydawało się im, że to jadący za nimi pojazd błyska światłami, lecz tam żadnego pojazdu nie było.

Pierwsze opisy tego zjawiska pochodzą z końca XVIII wieku, lecz dopiero w pierwszej połowie XIX wieku skojarzono zjawisko z legendą, że to Pan Gór wyrąbuje toporem drogę dla strumieni. W drugiej połowie XIX wieku błysk topora nazwano łyskaczem.

 Wyjaśnienia naukowego tego zjawiska poszukiwano od początku XX wieku, lecz do chwili obecnej praktycznie go nie znaleziono. Najbliższa prawdy prawdopodobnie jest teoria, że zachodzą tam zjawiska odbicia promieni słonecznych od mokrych skał wapiennych, co dla podróżujących doliną daje efekt błysku światła.

Zgodnie z wieloma relacjami pochodzącymi z ostatnich dwustu lat, nikt, kto zobaczył to zjawisko, nie doznał w czasie drogi jakiegokolwiek uszczerbku. Dlatego uważane jest ono za przynoszące szczęście, a ci, którzy widzieli je w okolicach Pieskowej Skały w bezpośrednim sąsiedztwie Maczugi Herkulesa niemal zawsze po powrocie do domu dowiadywali się o jakiejś dobrej wiadomości.

Wszelkie prawa zastrzeżone

Joanna Andrzejewska Sandomierska

Marek Sandomierski

 

Your Offcanvas Sidebar area is currently empty. Go and add some widgets first.

Accessibility
Zamknij